nocą mokre są drzewa. ćmy lubią mokro. twarda jest ziemia, w której została moja krew. pada, i stoję pod młodą czereśnią, i słyszę, jak oddycha. nie wiem, kim jest on w cieniu, lecz wiem, że wyczuł mnie po zapachu, jak pies. i wiem, iż on wie - to nie deszcz, a mój brzuch. pełna jestem tej wilgoci, jak żarówka zimnego światła, jak kubek wody pełen, a dłonie tęsknoty. na moich rzęsach ćmy budują mosty, a powieki pod ich ciężarem opadają coraz niżej. myśl o ziemi, w której jest moja krew; w ziemi jest obietnica, trwoga i strach, i nasycenie, i przyjdziesz, kiedy cię zawoła. mokro, a błoto przejmuje mój zapach i robi się twarde i ciepłe jak mój brzuch. łuna z czerwieni, rozpostarta nade mną jak ramiona boga, gasi drżenie. chodź. opalę sobie skrzydełka w ogniu twoich spojrzeń.
Devious Comments
--
-| One day I am going to grow wings |-
(pisanie się skończyło. o.)
--
.
Powinnaś częściej pisać.
Previous PageNext Page